Z danych policji wynika, że gwałt i wymuszenie czynności seksualnej to najpowszechniejsze przestępstwa seksualne. W ostatnich 20 latach znacząco wzrosła liczba wszczętych postępowań (1 803 w 1999 r. wobec 2 363 w 2023 r.). Przez zgwałcenie rozumiemy zmuszenie drugiej osoby do obcowania płciowego, poddania się innej czynności seksualnej lub wykonania takiej czynności przez jedną albo wiele osób posługujących się siłą fizyczną, przymusem czy nadużyciem władzy, podstępem lub wykorzystujących niemożności wyrażenia świadomej zgody przez daną osobę.
Nie każdy ma świadomość, że gwałt może zostać dokonany również w małżeństwie. Fakt pozostawania w sformalizowanym związku nie daje nikomu możliwości przymuszania partnera do stosunków seksualnych.
Izba Karna SN w postanowieniu z 10 kwietnia 2024 r. (sygnatura II KK 593/23) orzekła, że zgoda na seks w wyniku nacisku czy nagabywania przez drugą stronę albo szantażu (np. „odejdę od ciebie, jeśli nie pójdziemy dziś do łóżka”) spełnia znamiona przestępstwa gwałtu. To nic, że nie doszło do pobicia czy siłowego wymuszenia stosunku – mimo wszystko osoba poszkodowana zrobiła coś wbrew własnej woli, akt seksualny został na niej wymuszony, a ona zgodziła się, bo wiedziała, że konsekwencje odmowy będą bardzo poważne.